Znałaś ukryte gramatyki i ortografie nocy

niewielu takich zostało, co jeszcze pamiętają

Słodkie ich głosy z chorymi gardłami

z ciągle zainfekowanymi gardłami od wycia

śpiewają podniesione pieśni zaciemnione

O kusicielko metafizyki negatywistycznej

Wódź, wódź mnie na pokuszenie ramieniem

To jest ta, której nie było, a tym bardziej jest

Czy mogę znów obrócić ciebie wokół

byś jeszcze raz szukała, z niepewną miną?