Wtłaczając we mnie rzeczy, które są nienazwane

albo skreślone z nazw i w słoikach skrywane

Pod fałszywymi nalepkami oszukują, by trwać

Z rugewita dawnego zostało spuszczone powietrze

tak go wyolbrzymiało, czyniło widowiskiem

Lepiący się ze strachu, trwam, czekam, piszcząc

Milionowe gwałty i morderstwa popełniane są

na moim drżącym, lichym bycie, dziurawionym

już nigdy nie zostanie nadmuchany tlenem z płuc

Nie będzie służył do niecnych zabaw na plaży