wiedziała wszystko, bo kobiety umieją niuchać

tymi swoimi szerokimi, łapczywymi nosami

Płakała codziennie dwie godziny, to był jej refren

Refren

Z powodu tych moich burdelowych przyśpiewek

chyba nawet kiedyś chciała wyjść, ale utknęła

między meblami kuchennymi, między RTV a AGD

nie mogła się w końcu przecisnąć się przez nie

Wchodziłem w wielkie zady tłuste i podatne

z ciągłą świadomością refrenu ukochanej-kwilącej