Nic nie ma smaku, nawet waleriana, nawet twoja ślina

Proszę więc o łyżkę cukru, małymi porcjami popijajmy

za naszą pośmiertną starość i niedołęstwo spowodowane

uprawianiem sportów, które defasonowały nasz bezruch

zapomnieć wszystko, czego nauczył komitet normalizacyjny

Kim jesteś, skulony potworze z jezior fotografowany?

Wszyscy myślą, że jesteś rodzajem istnienia niemożliwego

że jesteś istnieniem z dosyć precyzyjnego fotomontażu

Gumowy łabędź, z którego tchnienie umknęło, i zmarszczony

taki materac wydmuchany, dziurawy w swych spojeniach