Nastało to, poczułam w sobie wielkie znalezienie

ktoś czekał cały czas na ten moment znalezienia

już nie jako Bambolę, ale by kochać mnie bez skór

zaspokoić mój nieprzenikniony w czerni głód

Zostałam wtedy tak mocno wtulona w Wielkie Czucie

obdarowana wielkimi skarbami i słodyczami

Byłam odnaleziona po ukrytej we mnie informacji

do kogo należę, z adresem, że ktoś czeka, gdy zginę

Zwracaj mnie właśnie tam, gdzie jestem teraz

Moje wielkie dosycenie spełnia się bez przerwy