Pieśń trzydziesta trzecia. Procesja

Widzisz, jak z dala posuwa się owe wygniecenie jednolite?

Robótki ręczne, szatańskie puszczanie oczek w szlakach

120 wzorów, by dekorować w procesji sztandary poprzerabiane

po nocach niszczone, w zakładach sztandarów liturgicznych

Nici drogocenne wywlekane, w nowe znaczenia je zaprzątające

Kradzione poduszki, obrazy przemalowywane na inną modłę

Guma spalona z opon zdartych bardziej pod naszymi stopami

Już trzymają wstęgi czarne od proporców wklejone na siłę

Oto występ, oto pokaz największych zbiorów kolekcji prywatnej