łuki zewnętrzne nieba, oba ich końce to błędy

Kontrasty się wzmacniają, jest tylko czerń i biel

Me ciało niedoskonałym instrumentem kreślarskim

Przestrzeni wielkiej nie zmierzyłam łokciami suchymi

nie pokonałam jej za pomocą skruszonej ekierki

w rogach prawie diabelskich, nie pokonałam czyśćca

Droga krzyżowa stacja 51, autobus się tu nie zatrzyma

niebezpieczna tu okolica i w rozkładzie jazdy

brak twego rozkładu, brak 51 kości skruszonych

na tarce z orzechami, z daktylowymi opłatkami