Pieśń trzynasta. Nieporządki

Oto skryta siedzę tutaj zaczerwieniona porostem

Może ty będziesz moją przypadkową emisariuszką?

Moje zakurzone usta pełne, są poplątane w szykach

nieporządki oddechów i bezdechów grzybiarzy

Należałoby czyścić ten brud i kurz pokrywający mnie

Kurz coraz bardziej zamieszkuje tu w zakamarkach

Co na to powiedzą sąsiadki z okolicy i znajomi?

Mogę siedzieć tylko na schodach między piętrami

patrzeć, jak wokół mnie staje się nieczystość