— Nie jest na sprzedaż! — odparł Torbjörn.

— Może myślisz, że nie mam pieniędzy?

— Nie wiem wcale, czy masz, czy nie masz!

— Wątpisz o tym! Ej, nie radzę ci obrażać mnie.

Parobczak, który przedtem bawił się włosami dziewcząt, powiedział do swego sąsiada:

— Knut jakoś nie ma dzisiaj odwagi.

Usłyszał to Knut.

— Nie mam odwagi? — krzyknął. — Kto to powiedział? Ja nie mam odwagi?

Wóz otoczyło sporo ludzi.

— Z drogi! — zawołał Torbjörn. — Usuńcie się, panowie! — Śmignął batem, gotów ruszyć.