— Wyspałaś się, Mildrid? — spytał.

— Trochę... — odparła.

— Pewnieś głodna?

— O tak! Teraz jestem głodna!

Beret podała jej jedzenie.

Popatrzyła na nią, potem na Jana i spytała:

— Czy długo spałam?

— Dość! Już jest dziewiąta!

Dopiero teraz przypomniała sobie wszystko.

— Długo tu siedzicie?