Na odsiebkę72, na odkrętkę i znów na odwrotkę —

Podeptali macierzankę73, błyszczkę74 i tymotkę75!

Jeden wrzeszczał: «Konaj żywcem!», a drugi: «Wciornaści!76»,

Tańcowali aż do zdechu77 i aż do upaści!

Aż poczuli, że dziewczyna życie w tańcu traci,

I umarła jednocześnie we dwojej postaci.

«Pochowajmy owo ciało nie bardzo samotne,

Bo podwójne w tańcowaniu, a w śmierci dwukrotne.

Pochowajmy na cmentarzu, gdzie za drzewem — drzewo,

Zmówmy pacierz obopólny — za prawą i lewą».