A ty śpiewaj, śpiewulo —

A ty zgaduj, zgadulo!

Obezdolił pieszczotą na błoniu.

I wykochał jej nogi i ręce,

I wykochał oddechy dziewczęce,

I z chichotem odrzucił na siano

Tę dziewczynę, przez niego ospaną!

A ty śpiewaj, śpiewulo —

A ty zgaduj, zgadulo!

Tę dziewczynę, przez niego ospaną.