Królewna Czarnych Wysp, podwójną bielą rąk

Rozwidniająca zmierzch w miłosnych żądz pośpiechu,

Rozdawczyni snów i mąk,

Pełna zdrady, pełna grzechu,

Całująca własne dłonie,

Zanim czar utracą w zgonie,

Dziś o północy w ogrodzie,

W kwiatach, w rosach, w cieniu, w chłodzie

Umarła.

W przedzgonnej105, nagłej męczarni