Zamiast z dziewką — na sianie, bez dziewki spać w trumnie?

Dość mam śmierci, co siłkiem po ziemi się szasta!

Nie chcę umrzeć — i kwita! Chcę potrwać — i basta!» —

Do drugiego Macieja pierwszy Maciej rzecze:

— «Hamuj się, niecierpliwy na wiosnę człowiecze!

Ma łeb dzielny — wieczorem, kto go miewał — wzarań3

Tak, jak ja — com nie szczędził mym zadumom starań...

Wiem, co wiem! — W kniejach leśnych, w przepaściach paprotnych

Mieszka Czmur — wpośród czarów dzikich i samotnych —

I nic — tylko pilnuje zaklętego ziela,