Śnią się własne ślepie, śnią się własne pyski,

Śni się im, że mogą kąsać jadowicie —

Węszą przez sen moje i to twoje życie,

A ten sen łakomy wystarcza im prawie —

Kogo gryzą we śnie, ginie ten na jawie, —

Gryzą we śnie boga, co sen stworzyć umiał,

A ów dąb umiera, co dla niego szumiał.

III

Spotykam go codziennie

Spotykam go codziennie. Twarz, wklęta w ramiona,