Wszystko, nie mając — nikogo!

I że wolno im teraz na kwiatach oniemieć,

I mając wszystko — nic nie mieć!

Zaś oczy, gdy się usta do kwiatów zbliżały,

Odbiły nagle — świat cały.

I radują się oczy, że nad ust szkarłatem

Z całym spotkały się światem!

IV

Wiersz konny

Pochylony ku światu — patrzę w cień mój konny,