Tu w tym miejscu — mniej więcej — mniej więcej
Stali chłopcy, pieszczoty spragnieni dziewczęcej,
Sama się cofa naprzeciw — w lewą stronę grobowca i uderza stopą o ziemię.
A ja stałam tu właśnie! Tu była snu zaródź.
Las dział się.
do Makarego
Dziej się prędzej! Rzuć piłkę! Nie marudź!
MAKARY
rzuca piłkę
O, Boże!