Jej usta... Wyznam Bogu te wszystkie korale,
Co z ust jej spadły na mnie, jak dotkliwa próżnia...
Kocham? Nie wiem! Bóg pewno już grzech mój wyróżnia...
Azaradel i Amazarak zbliżają się do zwłok dziewczyny.
AMAZARAK
Czas już zanieść umarłą do domu — bez domu.
AZARADEL
A poniesiem ją komu?
AMAZARAK
Już chyba nikomu...