— Nie mogłam — odrzekła Zobeida.
— Śpieszno ci widać i pilno? — spytała znowu Amina.
— Śpieszno mi i pilno — odpowiedziała Zobeida.
— Niecierpliwisz się i cała płoniesz na twarzy — zauważyła Amina.
— Niecierpliwię się i cała płonę na twarzy — powtórzyła Zobeida.
— Dlaczego? — spytała znowu Amina.
— Dlatego, że mi śpieszno — odrzekła Zobeida.
— A dlaczego ci śpieszno? — pytała dalej Amina.
— Dlatego, że mi pilno — odpowiedziała Zobeida.
Amina uśmiechnęła się podejrzliwie i rzekła: