Będzie nieco człowieka, będzie nieco Boga.

Podzielimy się męką — podzielnać jest męka! —

Wszak ta sama nas ludzka skoślawiła ręka.

Tobie trocha404 śmieszności, mnie śmieszności trocha,

Kto się pierwszy zaśmieje — ten pierwszy pokocha.

Ty podeprzesz mię405 ciałem, ja ciebie sośniną,

A co ma się nam zdarzyć, niech się zdarzy ino406

I wzięli się za ręce, i poszli niezwłocznie,

Wadząc nogą o nogę śmiesznie i poskocznie.

I szli godzin wieczystych nie wiadomo ile,