Kto tam puka w moje wrota?

«To — my: Wicher i Tęsknota,

I ja — Ciemność spopod479 płota,

Otwórz prędzej, bo już czas!»

Otworzyłem w imię Boga —

Wszystko troje wbiegło snać480!

Tętni pułap481 i podłoga:

Wszystko troje wbiegło snać!

I zdobywszy łoże moje,

Co zna nocne niepokoje,