Gdybym znienacka wśród mroków bezczynu

Natrafił dłonią, Boga szukającą,

Na gniazdo ptasie lub kwiaty jaśminu.

W przeddzień swego zmartwychwstania

W przeddzień swego zmartwychwstania, w przeddzień żywota

Bóg, leżąc w mogile, żmudne liczy chwile.

A przykuła go do ziemi ciała ciężkota483.

Śmierć mu w oczy wieje, a on samotnieje.

I śni mu się na wprost lica484

Betlejemska błyskawica