Szedł po świecie Bajdała165,
Co go wiosna zagrzała —
Oprócz siebie — wiódł szkapę166, oprócz szkapy — wołu,
Tyleż tędy, co wszędy167, szedł z nimi pospołu168.
Zachciało się Bajdale
Przespać upał w upale,
Wypatrzył zezem ściółkę ze mchu popod169 lasem,
Czy dogodna dla karku — spróbował obcasem.
Poległ cielska tobołem
Między szkapą a wołem,