Niepojętość Zieloności

Za oknami — na ścianach i na twojej szacie.

Mówimy śpiewający27, bo łatwiej przy śpiewie

Mówić o tym, co było, a czego się nie wie...

Psy, poległe28 nad potokiem,

Poglądały29 ludzkim wzrokiem,

I wzrok ludzki był w gwiazdach i w tym ślepym drzewie.

A zasię30 w naszych oczach były gwiezdne znaki,

I nie mogliśmy poznać, gdzie ludzie, gdzie maki.

Wszystko wokół było — gwiezdne