Mimochodem (cykl)
[Módlmy się śród drzew...]
Módlmy się śród drzew
Za zdeptany wrzos, —
Za przelaną krew,
Za zburzony los!
I za śmierć od kul, —
I od byle rdzy!
I za cudzy ból —
I za własne łzy!
Módlmy się śród drzew
Za zdeptany wrzos, —
Za przelaną krew,
Za zburzony los!
I za śmierć od kul, —
I od byle rdzy!
I za cudzy ból —
I za własne łzy!