Umilkł w mogile — bezpowrotnie.

Jest taka krew — przelana krew,

Której nie przelał nikt — dwukrotnie.

Jest takie próchno, co już dość

Zaznało zgrozy w swym konaniu!

Jest taka dumna w ziemi kość,

Co się sprzeciwi — zmartwychwstaniu!

I cóż, że surma112 w niebie gra,

By nowym bytem — świat odurzyć?

Nie każdy śmiech się zbudzić da!