Cokolwiek zorza w tym śnie zróżowi,

Podzielę między nas!»

I przysiągł wierność mojej żałobie

Na wszystkie życia dnie!

I dłonie, dłonie podał mi obie,

I zbawił, zbawił mnie!

Zły jar

Łza, dawno zapomniana, śni się memu oku.

Łza — snem!...

A szczęście?... Obłok płynął... Toć118 wiem, że w obłoku!