Toć wiem!

Ów czar jeszcze pamiętam w wiosennym bezkresie —

Ów czar!

I las nagły po drodze — i w tym nagłym lesie

Zły jar119!

W złym jarze człowiek blady krtań nożem przecina...

Więc cóż?

Sam przez się!... Własnoręcznie!... Mówią, że — Przyczyna!

Że — Nóż!

I mówią: «Chciał mrzeć120, głupi! Słońce w twarz mu świeci...