Trzeba tylko wytężyć swój żal.

Patrzysz na mnie — oniemiała snem

Nic nie mówisz, ale wszystko wiem!

Wiem ja, kiedy poruszyć, jak mgłą,

Ciałem twoim, żeby ku mnie szło...

Wiem, jak spojrzeć — co szepnąć... I znów

Dłoń do piersi przytulić bez słów...

Chętna ciału — suknia twoja lgnie

Do tych bioder, co kochają mnie.

Wiem ja wszystko! Ale czemu łkam —