I spotkać się wśród łez.
— «Czy wiesz, że twe pieszczoty
Są tylko drganiem tęcz?»
— «O, męcz mnie, duchu złoty,
Miłością trudź i męcz!»
Zmęczonym — dłuższa droga, —
Zmęczonym — krótszy zgon.
— «Widziałeś go?...» «Czy Boga?» —
— «Był tutaj.» — «To — nie on!
To — gwiazd naokół czaty,