W pozgonnych5 zórz szkarłaty

Rzuć okiem tylko raz!

To nie te jeszcze światy

I jeszcze nie ten czas...

W nicość śniąca się droga

Poistniały czerwienie na niebiosów uboczu, —

Poistniały dla nikogo, samym sobie raczej — wbrew...

I nie umiem powiedzieć, skąd uległość mych oczu

Tym zarysom drzew na chmurze... Trzebaż oczom takich drzew?...

Wiem, że muszę wypatrzeć w nicość śniącą się drogę.