Bogu się nieśmiertelność — nam się Bóg należy.

Włącz ten dar, Płaczyboże, do Twych w niebie dziejów

I od czasu czasu wspomnij dwóch Maciejów!» —

Wziął Płaczybóg podarek z tym bożym uśmiechem,

Co sprawił, że las z większym zieleniał pośpiechem,

I rzekł: «Dar to — nie lada, i skarb — nie drobnota —

I pewne przedłużenie wiecznego żywota!

Czymże was wynagrodzę — jaką z nieba chwałą

Za to, co się w tej chwili we wszechświecie stało!

Nic nigdzie nie posiadam, sam jestem — samiustek