To, co mówi dzwon do dzwonu

Późnym wieczorem.

Nie zakłóćmy snu bożego, bożej niemoty4!

Któż Boga obudzi pierwszy spośród ludzi?

Kto rozepnie w jego cieniu swoje namioty?

Cień się jego szerzy w bezbrzeż po bezbrzeży,

A my stójmy zwartym kołem

I śnijmy się Bogu społem5,

Póki czas jeszcze.

Przypisy: