*
Gdy ostatni obraz zniknął w czarodziejskim zwierciadle, wzruszony, rozgorączkowany Władysław Miler zwrócił się do Indusa:
— Więc taka będzie przyszłość Polski?
— Nie taka, bo ty ją zmienisz...
— A cóż by się stało, gdybym ja zniszczył Niemców?...
— To, co się stać musi — odpowiedział Ahamkara. — Kto sieje kąkol, zbierze kąkol.
— Więc gdybym ja się zemścił, rodaków moich spotkałoby to, co owych ostmarkierów?...
— Kto posiał kąkol, nie może zebrać pszenicy.
— W takim razie zrywam naszą umowę! — zawołał Miler.
— To zginiesz.