Nie jest gotowy

Urodzona w 1914 roku,

w niebogatej, emancypującej się, żydowskiej rodzinie,

jaka bym była? Raz żarliwie w środku, raz z boku,

niecierpliwa, ale dość uważna.

Gdyby były pieniądze, uczyłabym się. Gdyby nie było,

też bym próbowała. Być może zarabiałabym szyciem

i chodziła do szkoły pielęgniarek — bo zawód trzeba mieć

koniecznie. Pewnego dnia

na pedałowej maszynie Singer