dwa razy w tygodniu grałam w siatkówkę, krzycząc piszcząc;
— to wszystko pozwalało lubić teraźniejszość
którą jednak raczej nazywałam jutro
wobec czego mogłam lekceważyć ciemne dzisiaj
mówiąc o nim wczoraj.
*
W 1936 w lipcu
każdego dnia rano
kupowałam gazetę — z powodu wojny w Hiszpanii.
„Oby tych żydków czerwonych — powiedział facet