przed komorą gazową (o ile dojechał żywy)

potem już nikt nigdy nie będzie wiedział

które z tych nagich posplatanych ciał

niebieskich od rozpuszczonych kryształków gazu

było jego —

*

Droga powrotna z kuchni

jest o wiele dłuższa (do czego

ma się spieszyć? Do tej nory

z brudną pościelą, do książek