Jest we mnie o wiele więcej Ewy Patło

niż czegokolwiek, co istnieje

i ciągle więcej możliwości

niż Ewy Patło.

Na trzecim:

na scenie połyskującej jak niebieski płomień spirytusu

Ewa, dzieweczka w białej sukni, którą targa wiatr

szepcze do swego dziecięcego buta:

Nigdzie; w całym wszechświecie

nie ma