Otchłań! Gombrowicz

oparty tyłkiem o maskę samochodu, w marynarce, w szaliku

z niepokojem czy napięciem w twarzy, jakoś pochylony

do ziemi patrzy

poza granice zdjęcia. W otwartych drzwiach samochodu

Rita ulatuje

oparta łokciami o dach

w jasnej bluzce, uśmiechnięta prosto w obiektyw —