Długi, przerwany pereł sznur

Nie wiem, czy piję złote wino,

Czy wiosennego kwiecia pył?

Czuję na oczach bajkę siną...

Wspomnienia jakieś w górze płyną,

Jakby girlandę z duchów wił.

Jak mocno pachną krwawe róże!

Płomień pochodni w dymach drży...

Łuny się kładą na marmurze,

I łzy z pochodni cieką duże —