Dlatego powiem jaknajojbojętniej:
«Dzień dobry».
I — «Śliczna pogoda...»
A potem — «Strasznie mi się chce pić».
Wtedy ty podejdziesz do mnie zupełnie blisko-blisko
i bez słowa podasz mi swoje małe,
wykrojone,
ładne
usta.
Pochylam się nad nimi i piję,