Kiedy nie dojdzie do dna,

Mnie będzie wolno nareszcie

Przekroczyć próg księżniczki...

Czytały mnie chore dziewczynki,

Jak bajkę z różowej feerii.

Czytali mnie starsi panowie,

Spierali się z sobą czasem...

Ja jestem małym lift-boyem

W szytej, złocistej liberii.

Ja jestem małym lift-boyem