palącą hustą werońiki.
okropna,
lepiej deszczem po tważy tłuc,
jak tyh
ukszyżowanyh na bramah rajuw.
krople czarne,
maleńkie,
natrętne,
wyżucone z krwią razem zpowrotem
z płuc
palącą hustą werońiki.
okropna,
lepiej deszczem po tważy tłuc,
jak tyh
ukszyżowanyh na bramah rajuw.
krople czarne,
maleńkie,
natrętne,
wyżucone z krwią razem zpowrotem
z płuc