A czy ci, Maryna,

a czy ci to warto?

Pochował już żony trzy,

pochowa i czwartą.

Wdowiec — mruk, będzie tłukł,

o tym każdy parch wié17

Złakomiłaś ty się, Maryś,

na ten zagon marchwi.

Maryna, Maryna,

czy ci to nie lubo,