Mówi cesarz: «— Daj pchle grzędę!

Ja się z nimi bił nie będę.

Mają chłopy do nich złość,

jest ich na to po wsiach dość.

Dosić63 leli łez jak z rynien

Jażem krzywdom ich nie winien64.

Zrobią tak, by bunt ten ścichł,

panom fora65, ziemia — ich.

Z tobą chłopy idą rzeszą.

Tyś do Lwowa chodził pieszo.