Pan Premier nie wie co się dzieje z jego głową

Jest zupełnie słońcempijany.

Budzi się w nim odwieczny u człowieka kult Rha.

Stara się myśleć nad swoją mową.

Na porządku jest kwestia agrarna.

Mowa jest stanowczo non plus ultra.

Mocna. Zwięzła. Lapidarna.

Przy tym kwiecista i patriotyczna.

Wynalazł nawet piękną cytatę z Verhaerena...

Jutro już będą o tym czytać sojusznicy...