66. Godzi się nadmienić (...) czyn buntowniczy... — przekonał się o tem na sobie F. Boissard. Patrz dzieło przytoczone, rozdział ostatni. [przypis autorski]
67. „wspaniały, zamknięty w sobie obraz świata całego” — Kultura Odrodzenia (tom II p. 49). [przypis autorski]
68. Podobnież idea Beatryczy (...) i zachęca do naśladownictwa — Burckhardt (II 48 — 49) przytacza pisarzów włoskich dawnych, którzy, za przykładem Danta, wprowadzili allegorycznego towarzysza. [przypis autorski]
69. „Żaden malarz (...) być miała” — „Nullo dipintore potrebbe porre alcuna figura se intezzionalmente non si facesse prima tale quale la figura essere dee”. Ciekawe te dowody i wiele innych jeszcze zebrał prof. Janitschek w rozprawie: Die Kunstlehre Dantes und Giotto’s Kunst... (Lipsk 1892) głównie str. 17 — 23. Nie potrzeba Janitschka i Burckhardta dla zrozumienia i ocenienia estetycznego nowatorstwa Danta, — powołuję ich jeno, ażeby nie być posądzonym o zbyt paradoksalną charakterystykę. [przypis autorski]
70. Zapełniliby z łatwością całą galeryę obrazów, tak jak spis ich zajmuje całe rozdziały — F. X. Krauz w powołanem dziele swem szczególnie uwzględnia stosunek Danta do sztuk plastycznych. Okazuje się, że inspiracyjna zdolność Komedyi jest naprawdę bajeczna. [przypis autorski]
71. Witte: Ueber das Missverständniss Dantes. [przypis autorski]
72. Wegele (608). [przypis autorski]
73. „Żaden geniusz (...) i natchnionego” — wstęp do tłómaczenia sonetów D. G. Rossettiego „La maison de vie” [przypis autorski]
74. Dom Życia — Beatryczą D. G. Rossettiego była jego żona, przedwcześnie zgasła Elżbieta Siddal. Podobno poeta rękopis sonetów włożył do jej trumny, lecz potem uzyskawszy, że go wydobyto, ogłosił drukiem. Peladan w pięknem i ciekawem studyum, stanowiącem wstęp do przekładu Domu Życia, uważa poezyę Rossettiego za ciąg dalszy poetyckiego neoplatonizmu, który się uwieńczył idealną miłością Petrarki (Laura), Michała Anioła (Wiktorya Colonna) i Danta. Uważa też, że wędrówce tego prądu sprzyjało inne dzieło Rossettiego ojca: Il mistero del amor platonico del medio evo (1840). [przypis autorski]
75. Któryś z krytyków wypowiedział zdanie, że motyw Ugolina mógł grać pewną rolę i w Ojcu zadżumionych i tonem profesora karcił mnie, że Ojca zadżumionych czynię krewniakiem byronowskiego „Więźnia Czyllonu” (w książce mojej p. t. Wszechpoemat i najnowsze jego dzieje), a nie Ugolina, który właśnie „Więźnia” zrodził. Korzystam ze sposobności, aby ten zarzut odeprzeć. Pokrewieństwa literackie, a zwłaszcza poetyckie, opierają się, nie na wspólności imion bohaterów lub zewnętrznego wątku, lecz na wspólności nastrojów i uczuć. Otóż gra uczuć w Ojcu zadżumionych, a zwłaszcza stopniowanie ich tragiczności, tchnie od początku do końca „Więźniem Czyllonu”, zaś z Danta tragedyi zamorzenia w „wieży głodowej” nie zawiera ani jednego bądź psychicznego, bądź estetycznego rysu. [przypis autorski]