Amor i czaszka

Na czaszkę ludzkości wsiadłszy

Anioł rozparty,

Profan1, jak z tronu z niej patrzy

I stroi żarty.

Dmucha rój baniek skrzydlaty,

Każda lot bierze,

Jakby ścigała gdzieś światy,

W sinym eterze.

Wątły, świecący glob fruwa,