Upiór

Ty, co niby stal niemylna1,

Wnikłaś w pierś mą udręczoną,

Co jak czartów zgraja silna,

Zbiegłaś strojną i szaloną,

Czyniąc sobie tron i łoże,

Z upadłego mego ducha,

Żem skut z tobą, podły tworze,

Jak galernik do łańcucha,

Gracz namiętny do gry pęta,