Twojego ciała rzuci trup wyklęty:

To w chwili onej — kiedy mgłą zasnute

Zagasać będą złotych gwiazd gromady —

Pająk prząść będzie sieci swe zatrute,

A żmija dzieciom sączyć w kły swe jady.

Na potępionym twego ciała pyle,

Cały rok słyszeć będziesz w twej mogile,

Rozpaczne wycia stad wilków drapieżnych;

Starych czarownic bezecne uściski,

Ohydne śmiechy żebraków lubieżnych,